Historia jednej z najpowszechniejszych metod znakowania

14 października 2017 0 Pliki

Jedna z powszechniejszych metod znakowania m.in. odzieży ma swój początek w XVII w Japonii. Mowa oczywiście druku sitowym, który powstał dzięki Yuzensai Miyasaki. Metoda ta została wykorzystana do ozdabiania odzieży – kimon.

Początki sitodruku

Pierwsze techniki druku sitowego różnią się od obecnych. Sposobów nanoszenia grafik na przedmioty były różne, a to to kilka z nich.

  1. W papierze wycinano wzory, które następnie były nanoszone na drewniane ramię i siatkę z ludzkich bądź zwierzęcych włosów.
  2. Na wyspach Fidżi korzystano z dóbr naturalnych. Do sitodruku wykorzystywano dziurkowane liście bananów.

Przełom w druku sitowym

Przełom w sitodruku wystąpił w XVII w. To właśnie wtedy Samuel Simona opatentował metodę zwaną silk-screen. To właśnie wtedy wykorzystano sito z jedwabiu, które było zakryte częściowo lakierem.

Ta technika w druku sitowym dynamicznie rozwijała się w czasach I wojny światowej na terenie Stanów Zjednoczonych. To właśnie wtedy John Pilsworth zapoczątkował druk wielokolorowy z jednej formy.

Następnie powstał profilm, który umożliwia szybsze i bardziej dokładne tworzenie szablonów. Nie trzeba było długo czekać, aż pojawił się film celulozowy, który był udoskonaleniem profilmy i jest wykorzystywany do dnia dzisiejszego.

Sitodruk w Europie

W połowie wieku XX sitodruk rozpowszechnił się w Europie. Odłam sitodruku – serigrafia (technika ta polegała na wykonywaniu rysunku na jedwabnej, naciągniętej gazie) pojawiła się w programie nauczania w szkołach. Serigrafia w znaczący sposób przyczyniła się do prądów artystycznych takich jak op-art oraz pop-art. Podczas stanu wojennego sitodruk był wykorzystywany do druku pisma podziemnego.

O sitodruku można mówić wiele, lecz najlepiej wypowie się osoba, która pracuje w tej branży. Dlatego zapraszamy do przeczytania wywiadu z sitodrukarzem, który znajduje się na stronie https://www.reflect.pl/wywiad-z-sitodrukarzem-z-pasji.html